film

Deepfakes: tak wyglądałby Solo, gdyby grał w nim młody Harrison Ford

Dla jednych Solo: The Star Wars Story był całkiem niezłą rozrywką, dla innych przejawem upadku Gwiezdnych Wojen pod zarządem Disneya, a jeszcze inni, w ramach bojkotu franczyzy, nie widzieli go wcale. Ale chyba wszyscy zgodzą się co do tego, że rolę najsłynniejszego szmuglera galaktyki grał w nim Alden Ehrenreich. Okazuje się, że nie jest to wcale aż tak oczywiste.

Oczywiście jeśli wierzyłoby się jedynie własnym oczom, ponieważ dziś cyfrowe zastąpienie jednego aktora drugim jest łatwiejsze niż kiedykolwiek. W wypadku Solo jeden z fanów, stojący za kontem ‚derpfakes’ na YouTube, postanowił wykorzystać algorytmy sztucznej inteligencji do tego, by zastąpić Aldena Ehrenreicha trochę młodszą wersją Harrisona Forda.

Nie jest to pierwszy raz, gdy w filmach z serii Gwiezdnych Wojen ktoś cyfrowo zastępuje jednego aktora drugim. Najlepszym tego przykładem było pojawienie się na ekranie Petera Cushinga i Carrie Fisher w Rogue One. Jednak do tej pory wymagało to dużych nakładów finansowych i technicznych.

Teraz, dzięki pomocy technologii, podmienić twarz na nagraniu może jedna osoba, co otwiera całą masę możliwości potencjalnych nadużyć. I właśnie na możliwość nadużyć technologii chciała zwrócić osoba stojąca za tym kontem.

„Czy wiedza na temat istnienia technologii deepfakes sprawi, że nie zostanie ona wykorzystana jako narzędzie lub broń polityczna? Prawdopodobnie nie. Ale mam nadzieję, że dzięki temu (…) niektórzy ludzie przestaną automatycznie wierzyć we wszystko co zobaczą.”

Można podejrzewać, że do tego jeszcze długa droga, ale na razie przynajmniej możemy zobaczyć, jak wyglądałby Solo, gdyby grał w nim młody Harrison Ford.

podobne treści