news

David Bowie wiedział, jak uniknąć rozpoznania

Nadchodząca fala naśladowców Davida Bowie to wynik powszechnego stosowania systemów wychwytywania twarzy przez kamery monitoringu miejskiego i przemysłowego. Systemy komputerowe można przechytrzyć asymetrycznym makijażem. Pomysł to dzieło Amerykanina, który miał dość wszechobecnych
kamer.

Nowojorski student, Adam Harvey, wybrał sobie szczególny temat pracy dyplomowej: wykorzystanie makijażu, okularów, szali i sztucznych włosów do unikania rejestracji w systemach rozpoznawania twarzy. Efekt wygląda hipisowsko-futurystycznie.

Kamery stały się w wielkich miastach wszechobecne. Do tego coraz częściej obsługa korzysta z nich, by rozpoznać, zapisać i skatalogować twarze. System ten oparto na algorytmie Viola-Jones (wersja pdf.), którzy analizuje odległości między elementami obiektu. Wychwytuje w obrazie fragmenty twarzy. Strefa dookoła oczu jest zazwyczaj zaciemniona, tymczasem nos i kości policzkowe są jaśniejsze. Gdy system uzna, że wystarczająco wiele elementów przypomina twarz, rejestruje obraz jako podobiznę człowieka.

Algorytm jest bardzo skuteczny, ale można go oszukać! Klucz do sukcesu tkwi w asymetrycznych wzorach, które rozmywają odległości i różnice w nasileniu barw, których szuka system. Adam Harvey radzi na przykład obrysować jedno oko ciemniejszym kolorem.

Pozostaje tylko pytanie – co kombinował Bowie? [Rosa Golijan/giz, The Register]


podobne treści


  • groovemanager

    Pomysł ciekawy, tak jak szkice powyżej.

  • Anonim

    Trzeba „obrysować jedno oko ciemniejszym kolorem”? Po co codziennie rysować. Wystarczy poprosić kolegę o limo. Przez chwilkę poboli a potem nie rozpozna cię żadna kamera i pewnie większość znajomych.

  • zadlo

    Bowie to wszak kosmita! Wiedział o tym systemie, zanim jeszcze na ziemi narodziła się w ogóle ta technologia ;)