biznesinternetnews

Dane MegaUploadu mają zostać zwrócone

Pamiętacie jeszcze MegaUpload i zamieszanie związane z danymi zarekwirowanymi podczas spektakularnej akcji zamykania popularnego serwisu? Nowozelandzka policja oraz FBI muszą teraz zwrócić wszystkie dane oraz urządzenia odebrane Dotcomowi.

Jak informuje The New Zealand Herald, tamtejszy sąd apelacyjny orzekł, że wszystkie komputery, dyski twarde, serwery, pamięci USB oraz płyty z danymi zabezpieczone podczas akcji przeciwko serwisowi MegaUpload mają trafić do właścicieli. Łącznie jest tego podobno ponad 150 terabajtów, wśród tych danych znajduje się też 100 milionów maili. Według nowozelandzkiego  sądu głównym argumentem przemawiającym za zwróceniem danych jest możliwość utracenia danych przez uczciwych użytkowników, którzy nie umieszczali na serwisie żadnych pirackich treści.

Dane zostaną zwrócone w zakodowanej formie, po przekazaniu będą je mogli odkodować dwaj wyznaczeni przez sąd sąd funkcjonariusze policji. Dane oraz sprzęt mają zostać wydane niezwłocznie, ale sąd zgodził się na wydawanie ich w transzach, jeśli ma to przyspieszyć proces ich przekazania.

Z informacji tej na pewno ucieszą się użytkownicy MegaUploadu, ale nie jest to koniec kłopotów samego Kima Dotcoma. W dalszym ciągu oskarżony jest on o piractwo komputerowe i ciąży na nim groźba ekstradycji do Stanów.


podobne treści