news

Czytnik Nook Simple Touch z podświetlanym ekranem GlowLight

Zaprezentowany przez amerykańskiego giganta rynku księgarskiego, firmę Barnes & Noble, czytnik e-booków Nook Simple Touch z innowacyjnym, podświetlanym ekranem GlowLight ma niebawem pokonać Kindle i podbić jankeski rynek.

Nowy czytnik, nie licząc innowacyjnego podświetlenia, nie różni się od swojej starszej, dostępnej już od jakiegoś czasu na rynku wersji Nook Simple Touch właściwie niczym, oferując dokładnie tę samą co ona specyfikację i rozdzielczość wykonanego w technologii E Ink ekranu.

Co do innowacyjnego GlowLight, według pierwszych relacji, w praktyce wypada on zaskakująco… dobrze, nie rażąc w oczy i zapewniając całkiem przyzwoity komfort pozbawionego zewnętrznego źródła światła czytania. Jak powiedział dyrektor generalny Barnes & Noble, William Lynch: „Było nam bardzo trudno sprawić by podświetlenie obejmowało w jednakowym natężeniu całą powierzchnię wyświetlacza. Uważamy jednak, że ostatecznie nam się to powiodło i ludzie będą bardzo zadowoleni z efektu naszych prac”.

Największą wadą najnowszego czytnika Nook Simple Touch jest z pewnością (a przynajmniej tyle dotychczas wiadomo) jego cena, która – mimo tej samej specyfikacji – jest na razie aż o 40 dolarów wyższa od ceny jego poprzedniej, pozbawionej podświetlenia wersji. Z pozytywów – komentatorzy, którzy jako pierwsi dorwali się do nowego NST zachwalają jakość jego wykonania, ekran GlowLight, który – uruchomiony – ponoć zupełnie nie przeszkadza np. śpiącej obok osobie (nawiasem mówiąc, intensywność z jaką świecą wbudowane w czytnik diody LED jest regulowana), a nawet jego ponoć niższą niż w wypadku poprzednika… wagę.

Czy kupujący pójdą na taki układ? Czy 40 dolarów to nie za dużo jak za podświetlony ekran? A co wy, pomijając fakt, że nie wiadomo czy i kiedy nowy Nook Simple Touch ukaże się w Polsce, myślicie na ten temat?

[slashgear]


podobne treści