internet

Czym zastąpić captcha?

Captcha jest przydatna, bo zabija to, co nas irytuje czyli spam. Ale nie zawsze skutecznie. Poza tym niekiedy zabijając też oczy użytkowników, którzy w powykręcanych ciągach liter i cyfr czasem nie mogą dojrzeć po prostu niczego. A już zwłaszcza niczego sensownego.

Czasem zamiast klasycznych literkocyfer stosuje się proste zadania, z których rozwiązaniem nie poradziłby sobie spambot, a poradziłby sobie średnio rozgarnięty użytkownik. Musimy na przykład znaleźć obrazek, który w ciągu innych nie pasuje do reszty, czy wygrać prostą partię kółka i krzyżyka. Wprawdzie wielokrotnie zauważano już, że internet pełen jest idiotów, ale nawet największy z nich powinien sobie z nimi poradzić.

Tak samo jak, na przykład, z narysowaniem linii pomiędzy liśćmi klonu, a tym, co najlepiej do nich pasuje. Choć tu napotykamy już pierwszą przeszkodę. Zadanie to jest sporym mimo wszystko utrudnieniem dla osób nie znających perfekcyjnie języka angielskiego. A nawet jeśli sprawdzą one w sieci, co dokładnie mają zrobić, to zanim się im to uda, mogą się zniechęcić do pokonywania jakiegokolwiek zabezpieczenia i po prostu przejść do innego serwisu.

Tak samo jak proste teoretycznie pytania pokroju ”What color is the sky?”. Pomijając już fakt, że 1/3 Amerykanów nie potrafi napisać bezbłędnie słowa ”blue”.

Uważać należy zawsze z zadaniami matematycznymi. I układając je, około tysiąca razy upewnić się, że należą one do tych najprostszych, takich jak ”2+2=”, a nie na przykład takie:

Zdarzają się również zagadki bardziej wyrafinowane. Na przykład wykorzystujące grafikę trójwymiarową, każące porównywać ze sobą te same obrazki przedstawione z różnych perspektyw. Dla maszyn? Nie do przejścia.

Czasem stosuje się także takie coś jak Audio Captcha, gdzie z pełnego szumów oraz innych dziwnych dźwięków nagrania musimy wyłowić jakieś słowo. Problemem jest to, że nie uda się to wprawdzie spambotom, ale czasem także i niektórym ludziom.

Jeszcze innym sposobem jest Timing Trick, czyli specjalny skrypt sprawdzający jak szybko wypełnione zostały pola. Wiadomo – botom zajmie to ułamek, a nawet ułamek ułamka sekundy, człowiekowi znacznie dłużej. Zabezpieczenie to nie uwzględnia jednak programistów, którzy jak wiemy na klawiaturze piszą z prędkością niedostępną zwykłemu człowiekowi.

Zdarzają się potwierdzenia SMS-owe? Zdarzają. To proste. Dostajemy SMS-a ze specjalnym kodem, który musimy wprowadzić już po wypełnieniu wszystkich pól. Jest to bezpieczniejsze niż captcha, przynajmniej dopóki boty nie dorobią się własnych komórek, ale za to bardziej skomplikowane, wymagające dzielenia się numerem telefonu i niedostępne w przytłaczającej większości przypadków dla ludzi mieszkających poza USA.

Tak samo jak dla użytkowników namalowanie czegoś takiego:


podobne treści