news

Czym się różnią prezenty walentynkowe dla żony i dla dziewczyny

​Amerykański miesięcznik GQ przygotował przewodnik po idealnych prezentach na Walentynki. Lista jest bardzo ciekawa, ale radzę się nią nie sugerować.

GQ dla żon proponuje: płyn do prania tkanin delikatnych, ozdobną poduszkę, „bo nigdy nie za dużo powodów do przytulania” i piżamę, „aby cały dzień nie chciała wychodzić z łóżka”.

Kochance – pardon, dziewczynie – pismo podpowiada kupić dziwną biżuterię, papeterię z pistacjowym motywem z cukierni i aparat fotograficzny dla amatorki lomografii.

Jeśli wam życie miłe i zależy wam na związku, radzę nigdy nie dawać przedstawicielce płci pięknej:

- czegokolwiek związanego z praniem i sprzątaniem, nawet, gdy sądzicie, że ona ma poczucie humoru;

- elementów dekoracyjnych dla domu, jeśli nie znacie gustu kobiety bardzo dokładnie;

- biżuterii, po której widać, że nie była droga.

​[Yahoo, Jezebel]


podobne treści


  • Taki jeden

    i może frytki do tego….

    najlepiej pierscionek z diamentem za 50k, albo nową furę co Aniu?

  • Anna Piwnicka

    Oj tam, od razu za 50k! Nieładnie insynuować mi pazerność.

  • Taki jeden

    no dobrze to za 25k ;]

  • dasza

    „GQ dla żon proponuje: płyn do prania tkanin delikatnych…”

    i dalej:

    „Jeśli wam życie miłe … nigdy nie dawać przedstawicielce płci pięknej:

    - czegokolwiek związanego z praniem…”

    Coś tu nie pasuje :/

  • a

    @dasza: logiczne myślenie