news

Czy ty nie chciałbyś zaprojektować robota ratującego życie dla Pentagonu?

Nie myśleliście nigdy, żeby poczuć się choć raz częścią ogromnej machiny wojennej USA? Poczuć pył na polu bitwy gdzieś w Afganistanie? Lecieć helikopterem za sterami jakiegoś niezniszczalnego Blackhawka? Albo jechać na patrol Hummerem i przeczesywać teren swoim karabinem? 

No dobra. Wiem, że nie. To niebezpieczne, codziennie ginie wielu żołnierzy, nikt o zdrowych zmysłach sam by się tam nie pchał. Ale co innego pomagać żołnierzom. Pentagon rozpisał konkurs na zaprojektowanie robota zdolnego do rozpoznawania ludzkiego ciała w różnych pozycjach, tak by być zmechanizowaną pielęgniarką na polu bitwy. Niczym Margaret „Gorące Wargi” Houlihan z serialu M.A.S.H., taki robot byłby w stanie opiekować się rannymi żołnierzami i wynosić ich z zagrożonej strefy. Z miejsc, do których dotarcie kolejnego oddziału Marines byłoby zbyt ryzykowne. 

Robot musi też umieć poruszać się po nieznanym terenie. Nie wystarczy stałe podłączenie do map Google. Zmechanizowane nosze muszą naprawdę inteligentnie rozpoznawać sytuację, radzić sobie z nieprzewidzianymi sytuacjami i generalnie myśleć szybciej niż szkoleni komandosi. 

Jeżeli przychodzą wam do głowy jakieś sensowne rozwiązania, Pentagon przyjmuje pomysły do 24 marca. [Pentagon i New Scientist]

podobne treści