news

Czy to między wami jest już „oficjalne na Facebooku”?

W ubiegłym roku 37 milionów użytkowników Facebooka zmieniło status
związku na „żonaty/zamężna”, zaś 44 miliony na „wolny”. W światku
liczącym całe pół miliarda osób to ważne dane, które pozwalają wysnuwać
pewne wnioski socjologiczne. W języku potocznym pojawia się stwierdzenie, czy para jest razem
„oficjalnie na Facebooku”, co jest już uważane za pewne zobowiązanie.

Jak pisze New York Times, powinno nas zastanawiać, dlaczego tak wiele osób – choć nie wszyscy użytkownicy portalu – postanawia ogłaszać „światu”, jaka jest ich prywatna sytuacja. Profesor Nancy Baym z Uniwersytetu w Kansas uważa, że Facebook zmienił sposób, w który ludzie komunikują innym, co się dzieje w ich życiu miłosnym. Z jednej strony zyskaliśmy możliwość szybkiego informowania o zmianie sytuacji życiowej, z drugiej jesteśmy zmuszani do określania się. Przedtem wiele osób, które spotyka się z kimś, nie uznawałoby się za osoby „w związku”.

Facebook umożliwił łatwe i szybkie sprawdzenie, czy osoba, którą jesteśmy zainteresowani, jest wolna. Nie trzeba już przeprowadzać wywiadu środowiskowego, co cieszy wielu nieśmiałych.

53 procent użytkowniczek i 47 procent użytkowników Facebooka podaje status związku. 9 procent więcej kobiet jest „zamężnych” niż mężczyzn jest „żonatych”. 11 procent więcej mężczyzn niż kobiet jest „wolnych”. Dane wpisywane są przez użytkowników, więc czasem bardziej odzwierciedlają ich stan umysłu niż stan faktyczny.

Kobiety chętniej podają status „w związku”, aby uniknąć natrętnych podrywaczy oraz by zyskać pewien prestiż. Jeśli mają napisać, że są „wolne”, wolą w ogóle nie podawać statusu. Mężczyźni często nie chcą podawać takich informacji, nawet jeśli się z kimś widują regularnie. Motywują to chęcią ochrony prywatności. Czasem powoduje to spory między parami: ona chciałaby powiedzieć wszystkim, że są razem, on woli zaczekać.

Najpopularniejszy status wśród osób, które w ogóle wypełniają tę rubrykę, to „żonaty/zamężna” – dotyczy 35 procent. 22 procent facebookowiczów podaje, że są „w związku”, zaś 32 procent podaje się za osoby „wolne”. 3 miliony facebookowiczów wybiera opcję… „To skomplikowane”!

Ogłaszanie statusu na Facebooku niesie też pewne ryzyko. Kiedy już nie jesteśmy w związku, trzeba zmienić status, co sprawia, że o rozstaniu dowiaduje się znacznie większa liczba osób, niż chcielibyśmy. Niektórzy specjaliści od facebookowej etykiety zastanawiają się nawet, czy wypada od razu zmienić status na „wolny”, czy wypada poczekać.

Od takich dylematów wolni są ci użytkownicy portalu, którzy w ogóle nie podają statusu. Najspokojniejsze są osoby, które z Facebooka nie korzystają. Zero cyfrowych dylematów, pozostają te prawdziwe. [Jezebel, NYT]


podobne treści