naukanews

Czy tak powstało Stonehenge?

Megalit nieopodal angielskiego miasta Salisbury, który powstawał ponad 4
tysiące lat temu, od dawna stanowi zagadkę dla naukowców. Sanktuarium
wykonano bowiem z bloków skalnych pochodzących z odległej Walii.

W czasach prehistorycznych transport na odległość 250 kilometrów 60 bloków diabazu, z których każdy waży od 2 do 4 ton, musiał stanowić niemałe wyzwanie. Oczywiście, jeśli nie wierzymy w teorię, że Merlin wypowiedział zaklęcie i bloki zaczęły fruwać.

Pojawiło się wiele teorii dotyczących możliwych metod transportu bloków skalnych: na przykład wielkie sanie i pływające po rzekach tratwy. Inżynier i były pracownik BBC Garry Lavin wysunął inną teorię – głazy toczono w koszykach wykonanych z witek wierzbowych. Dzięki temu udało się je przetransportować z kopalni w walijskich Preseli Hills do angielskiego hrabstwa Wiltshire.

Lavin przeprowadził eksperyment. Uplótł koszyk z gałązek młodych wierzb i olch dookoła głazu ważącego tonę, po czym poprosił kilku znajomych o pomoc w toczeniu plecionki. Przesunęli w ten sposób głaz na pewną odległość. Lavin sądzi, że to tylko część wytłumaczenia. Koszyki mogły być toczone przez woły, a w niektórych miejscach spławiane rzekami.

Jeśli ma rację, zbliżyliśmy się do rozwiązania zagadki powstania Stonehenge. Ściśle mówiąc, zrobiliśmy maleńki krok na tej drodze. Kłopot bowiem w tym, że kultura, która wzniosła kamienny krąg, nie pozostawiła żadnych zapisków, które mogłyby posłużyć do zweryfikowania teorii naukowców. [Daily Mail]

Could This Be How Stonehenge Was Actually Built?


podobne treści