news

Czy prześladowcę można pokonać za pomocą aplikacji?

Jeśli jesteście przezywani, zastraszani, popychani, wyśmiewani itd.,
czas ściągnąć na smartfona z Androidem aplikację Bully Block. W sumie niewiele to zmieni, ale będziecie dysponować dowodami.

Aplikacja za 1,29 dolara filmuje niebezpieczne zajścia, ukrywa przed wami nieuprzejme sms-y i obsceniczne zdjęcia od osób ze specjalnej listy. Odpowiada na te wiadomości automatycznie, a potem raport o zajściu wysyła władzom. Na to przynajmniej mogą liczyć użytkownicy aplikacji zamieszkali w USA.

Przychodzą mi do głowy liczne powody, dlaczego Bully Block jest bez sensu. Po pierwsze, żaden sadysta nie uspokoi się tylko dlatego, że wycelujemy mu w twarz komórkę z włączonym nagrywaniem filmu. Po drugie, cyfrowe rozwiązania problemu w realu nie istnieją – dlatego lepiej zgłosić agresywne zachowanie wychowawcy. Albo pójść na zajęcia ze sztuk walki i pokazać frajerowi, gdzie raki zimują.

Słowo, nie ma aplikacji na wszystko. [Android Market]

podobne treści

  • zamal0

    Nie wem na czym polega ta aplikacja, ale twoja krytyka jest troche limitowana.
    Jesli jestes przesladowana w pracy (przez szefa, kolezanke, kolege), i masz na to dowod mozesz podac ich do sadu, wygrac sprawe i dostac odszkodowanie. I cala sztuka w tym aby miec dowody pisemne, ustne, zdjecia, idt…