gadżety

Czy łóżko z wbudowanymi głośnikami to dobry sposób na podryw?

Randka zmierza w najlepszym kierunku, udało się nawet nakłonić atrakcyjną osobę płci przeciwnej do „wstąpienia na kawę” po kolacji lub wizycie w kinie. Aby przejść do następnego punktu programu trzeba działać bardzo ostrożnie. I teraz pojawia się pytanie, jaki wpływ na rozwój wydarzeń będzie mieć propozycja: „Chcesz posłuchać muzyki? Mam łóżko z głośnikami wbudowanymi w zagłówek.”

Jeśli trafi na melomankę tudzież osobę potrafiącą docenić technologiczne rozwiązania „dwa w jednym”, wieczór może skończyć się naprawdę miło. Jeśli nowo przyprowadzona osoba nie jest zainteresowana ani muzyką, ani nowoczesnymi meblami, sytuację trzeba ratować, improwizując.

Łóżko ze skórzanym obiciem być może jest i wygodne, ale największe zastrzeżenie dotyczy samego głośnika. Miałby sens, gdyby łączył się bezprzewodowo z innymi urządzeniami, na przykład przez Bluetooth. Jednak nic z tego! Niewielki odtwarzacz multimedialny, na którym trzymamy bibliotekę ulubionych utworów, trzeba podłączyć do mebla/głośnika za pomocą kabla. Jedyne udogodnienie do wbudowana w zagłówek regulacja głośności.

Łóżko kosztuje 350 funtów lub 380 funtów za wersję „king size”. Szkoda przeinwestować, ponieważ na towarzystwo skuszone owymi głośnikami nie należy zbytnio liczyć.

Speaker-Packed Bed Is Everything Teenage Guys Think Grownup Sex Will Be Like

[Time4Sleep, The Red Ferret Journal]


podobne treści