grynewstablety

Czy iPad przejmie rynek gier komputerowych

To może być prawdziwa rewolucja! Niemal połowa wszystkich aplikacji testowanych obecnie na iPada to gry. Czyżby Apple sięgał swoimi mackami również do serc i dusz miłośników konsoli?

Twórcy gier już od jakiegoś czasu stawiają na produkty Apple. Coraz częściej tworzą swoje aplikacje na iPhone’y, dzięki czemu ten telefon staje się jedną z najważniejszych platform do gier. Zwłaszcza, że liczba urządzeń z iPhone OS sięgnęła 75 milionów w zaledwie 2,5 roku. Najpopularniejsza obecnie przenośna konsola do gier – Nintendo DS – sprzedała się w liczbie 125 milionów egzemplarzy w przeciągu 5 lat.

Widać więc wyraźnie, że platforma Apple posiada olbrzymi potencjał. Można się więc spodziewać, że producenci gier będą się starali go wykorzystać. Czy iPad stanie się liczącym graczem na rynku konsoli do gier? Dowiemy się w swoim czasie. Ale już widać, że wielu twórców gier właśnie na to liczy.

Do tego duży ekran iPada daje nowe możliwości. Umożliwia dzielenie się rozrywką – łatwo sobie wyobrazić kilka osób bawiących się na tym samym urządzeniu. Można to robić równocześnie lub przekazywać sobie tablet po kolei. Można też grać na kilku tabletach równocześnie – choćby w gry planszowe, siedząc dookoła stołu. Oczywiście taka gra byłaby wyposażona w animacje i oszałamiającą grafikę.

Potencjał iPada jako platformy do gier jest naprawdę olbrzymi. Nic więc dziwnego, że producenci tak na niego stawiają. 44% aplikacji to gry. To naprawdę olbrzymia liczba. Zwłaszcza, że tak naprawdę nikt nie wie jaki będzie iPad. Ale też programiści wiele nie tracą – gry trafią jednocześnie i na iPada, i na iPhone’a. [Business Week]


podobne treści