naukanews

Czy hodowanie wielkich ważek w laboratorium jest bezpieczne?

Owadzia wersja Parku Jurajskiego powstaje na Uniwersytecie w Arizonie.
Profesor John Vanden Brooks hoduje ważki w środowisku o zwiększonej
ilości tlenu. A one rosną.

Przez zwiększenie ilości tlenu do ponad 30 procent mieszanki gazów obecnych w pomieszczaniu, profesor Vanden Brooks uzyskał warunki podobne do składu atmosfery w czasach Paleozoiku. Co prawda nie udało mu się wyhodować ważek o rozpiętości skrzydeł sięgającej 70 centymetrów (takie żyły w tamtych czasach), ale z powodzeniem uzyskał owady o 15 procent większe od tych występujących obecnie w przyrodzie. Na razie!

Naukowiec próbował też hodować przerośnięte karaluchy. Na szczęście się nie udało. [GSA, The Register, Geekologie]


podobne treści