news

Czy 11,6-calowy MacBook Air będzie miał kompletnie nowy dysk twardy?

AppleInsider dotarł do informacji, która zostanie potwierdzona najprawdopodobniej już za dwa dni podczas konferencji „Back to the Mac” i która dotyczy największej zmiany, jaka zajdzie w najnowszym, 11,6-calowym modelu MacBooka Air.

Według anonimowego informatora serwisu AppleInsider, nowy notebook firmy Apple nie będzie wyposażony ani w tradycyjny dysk twardy, ani również w SSD. Zamiast nich będzie miał urządzenie o nazwie ‚SSD Card’ będące bardziej kością pamięci typu RAM, niż znanym nam twardzielem. Cała sztuczka ma polegać na obdarciu dysku z obudowy i zamontowaniu go na stałe wewnątrz 11,6-calowego MacBooka. Dzięki temu dysk będzie zajmować o wiele mniej miejsca w i tak już mocno pomniejszonej obudowie notebooka.

Zastosowanie pamięci flash nie tylko zaoszczędzi miejsce wewnątrz Air, lecz również sprawi, że wszystkie operacje będą w nim wykonywane niemal natychmiast (podobnie jak w iPadzie). Pozbawienie go dodatkowych ruchomych części spowoduje również wydłużenie pracy akumulatora. Według AI, zmiana ta dotknie w przyszłości również pozostałe modele MacBooków, jednak w ich przypadku pamięć będzie mogła być wyjmowana przez właściciela sprzętu.

Nowego MacBooka, system operacyjny Lion i nie tylko je poznamy już we środę, 20 października podczas konferencji „Back to the Mac”. [matt buchanan/giz, AppleInsider]


podobne treści


  • lech

    Co Mac to Mac ,jak zawsze mają wspaniałe pomysły pracownicy firmy Apple.
    Oby tak zawsze było .

  • kindof

    no to przecież nadal ssd tyle że zamontowany na stałe, do peceta też można wybrać ssd na pci-e w formie karty rozszerzeń, zamiast standardowego sata/pata

    Zresztą SSD powinny być we wszystkich laptopach, zalety mają zdecydowaną przewagę nad wadami… a raczej jedną wadą czyli stosunkiem ceny do pojemności które przecież stanie się bardziej korzystny wraz ze zdecydowanym wzrostem popularności.
    zalety ssd w porównaniu do zwykłych dysków to przede wszystkim
    + szybkość, czyli zwiększenie wydajności laptopów
    + waga, czyli zmniejszenie ciężaru laptopów
    + energooszczędność, czyli dłuższy czas pracy na baterii
    + brak mechaniki, czyli odporność na wstrządy
    + brak łożysk, czyli laptop już się tak nie grzeje
    + brak aktuatora, czyli całkowicie bezgłośna praca

    Cześć i Chwała Apple za pchanie branży do przodu!

  • Marcin Podlewski

    Tylko nie 11 cali! Tylko nie 11 cali! Przecież to jakaś porażka… Na szczęście 11tki nie są jeszcze oficjalnie potwierdzone a nawet gdyby były, to i tak mają być – podobno – 13tki. Oby.

  • blabla

    co do tej energooszczędności to bym nie był taki pewny. porównajcie sobie pobory mocy dysków sata 2,5″ oraz dysków ssd.