news

Cyfrowy szkielet, który ma zniechęcić nowojorczyków do przekraczania dozwolonej prędkości

Jak wiadomo, ostrzeżenia „Palenie zabija” skutecznie zniechęciły palaczy
do kupowania papierosów. Należy więc  wnioskować, że szkielety
pojawiające się, gdy kierowca przekracza dozwoloną prędkość będą od razu
sprawiać, że auta zwolnią. A przynajmniej tak uważa nowojorski ratusz.

Władze miasta planują wprowadzenie nowych wyświetlaczy informujących kierowców o aktualnej prędkości. Dopóki dany nowojorczyk będzie przestrzegał dozwolonej prędkości (która wynosi 30 mil na godzinę, czyli 48 km/h), zobaczy tylko przypomnienie o ograniczeniu. Jeśli mocniej przyciśnie gaz, zobaczy szkielet i nakaz, by zwolnić. Szkielet został oparty na znanym w Nowym Jorku zarysie sylwetki przechodnia.

Burmistrz miasta Michael Bloomberg mówi: „Nie wiadomo, czy to uratuje czyjeś życie, ale przynajmniej próbujemy je ratować, a nie siedzimy na tyłku i narzekamy, że ‚ktoś’ powinien ‚coś’ zrobić”. Miejski Wydział Transportu nie zadecydował jeszcze, gdzie staną cyfrowe wyświetlacze.

W dni powszednie pojazdy poruszające się po południowej części Manhattanu poruszają się ze średnia prędkością 15 km/h. [NYT, Laughing Squid]

podobne treści

  • koza

    Palenie zabija? o kurcze, nie wiedzialem, moze zgasze fajka? ummmm, jednak nie.