biznesnewsWiadomość główna

„Cyber Weekend”, czyli o tym jak przez ransomware metro w San Francisco wprowadziło darmowe przejazdy

W amerykańskiej tradycji utarło się już, że poniedziałek następujący po Święcie Dziękczynienia i tzw. „Black Friday” to tzw. „Cyber Monday”. W tym roku jednak mieszkańcy San Francisco mogli na własnej skórze doświadczyć prawdziwego „Cyber Weekendu”.

Wszystko za sprawą hackerów, którzy postanowili zaatakować tamtejsze metro. W nocy z piątku na sobotę na ekranach wszystkich automatów do sprzedaży biletów, jak również komputerów obsługi i administracji (łącznie ponad dwóch tysięcy urządzeń), pojawiły się informacje o tym, że maszyny te zostały zhackowane, dane znajdujące się na nich zaszyfrowane, a w celu odzyskania do nich dostępu należy skontaktować się z hackerami.

Ponieważ kierownictwo metra w San Francisco nie zdecydowało się na zapłacenie przestępcom okupu w wysokości 100 bitcoinów (około 73 tysięcy dolarów), a jednocześnie nie udało się mu przywrócić zainfekowanych systemów do pełnej sprawności, w sobotę zdecydowano o czasowym zniesieniu poboru opłat za korzystanie z metra. Pociągi metra kursują normalnie.

Przestępcy, z którymi skontaktowali się dziennikarze The Register, twierdzą, że systemy metra w San Francisco nie zostały przez nich w specjalny sposób wybrane, a ich ransomware zidentyfikowało je jako cel automatycznie, po prostu dlatego, że były słabo zabezpieczone. Amerykańskie służby wszczęły w tej sprawie dochodzenie.

Zdjęcie: Flickr/Shanon Hahn Darlin


podobne treści