Wiadomość głównawynalazki

Crystal Cove czyli nowa wersja Oculus Rift

W grudniu ubiegłego roku Oculus Rift pochwaliło się, że już niebawem pokaże kolejny prototyp swoich gogli VR. Ten moment właśnie nastąpił.

Jak można się było tego spodziewać, nowy model gogli Oculus Rift, o nazwie Crystal Cove, zaprezentowany został podczas trwających właśnie targów CES. To właśnie po zabawie z tą wersją gogli VR, Marc Andreessen, zdecydował się zainwestować 75 milionów dolarów w rozwój tego pomysłu.

Czym różni się Crystal Cove od wcześniejszej wersji urządzenia? Przede wszystkim Crystal Cove wyposażone zostało w dokładniejszy system śledzenia ruchów głowy. Dzięki połączeniu danych pochodzących z sensorów zainstalowanych w obudowie gogli oraz z dodatkowej kamery, Crystal Cove ma możliwość dokładnego śledzenia ruchów głowy we wszystkich płaszczyznach. W odróżnieniu od wcześniejszych wersji urządzenia, które nie pozwalała na aż taką swobodę, użytkownik może teraz pochylać się, nachylać się czy przekrzywiać głowę. Dzięki temu wrażenia, jakie oferuje Crystal Cove, są podobno bardzo bliskie rzeczywistości.

Kolejnym usprawnieniem wprowadzonym w Crystal Cove jest zwiększenie rozdzielczości gogli, które mogą teraz pochwalić się grafiką 1080p oraz wyeliminowanie opóźnień w wyświetlaniu obrazu pojawiających się podczas poruszania głową. Osiągnięto to w dość ciekawy sposób – zwykle ekran wyświetla daną klatkę obrazu do czasu, aż nie otrzyma kolejnej. W przypadku gogli VR powodowało to, że podczas szybkiego poruszania głową generowany obraz był rozmazany, ponieważ co chwila trzeba było generować nową klatkę, która szybko przestawała być aktualna. Oculus Rift postanowił wyeliminować ten problem poprzez wyświetlanie obrazu przez chwilę, by chwilę później przeszedł w ciemność. W ten sposób nieaktualna klatka nie jest wyświetlana, a po powtórzeniu całego procesu z odpowiednią szybkością, otrzymamy dokładny obraz, który nie rozmywa się podczas ruchu.

Wszystko to robi dość dobre wrażenie, niestety jest jeden duży minus. Crystal Cove jest kolejną wersją gogli VR przeznaczoną dla deweloperów – zwyczajni użytkownicy będą musieli poczekać, aż Oculus Rift rozwiąże wszystkie problemy techniczne. Na szczęście przedstawiciele firmy twierdzą, że problemy powoli im się kończą, więc można podejrzewać, że gogle przeznaczone dla zwykłych użytkowników pojawią się jeszcze w tym roku.


podobne treści