aplikacjesmartfony

Cortana czyli odpowiedź Microsoftu na Siri i Google Now

Microsoft już od dłuższego czasu pracuje nad aktualizacją Windows Phone do wersji 8.1. Do tej pory wydawało się, że największą zmianą w nowej wersji systemu mobilnego systemu operacyjnego z Redmond będzie wsparcie dla ekranów o rozdzielczości 1080p. Okazuje się jednak, że Microsoft najprawdopodobniej szykuje sporą niespodziankę. Kryje się ona pod kryptonimem Cortana.

Czym jest, a właściwie będzie, Cortana? Ma to być odpowiedź Microsoftu na Siri czy Google Now, czyli wirtualny asystent, który pozwoli wchodzić w interakcje z telefonem za pomocą komend głosowych. Jednak w odróżnieniu od konkurencyjnych systemów, Cortana, która nieprzypadkowo nazwana na cześć sztucznej inteligencji z serii gier Halo, ma polegać na zaawansowanych algorytmach maszynowego uczenia się, by lepiej poznać swojego użytkownika, a w niektórych przypadkach nawet przewidzieć jego potrzeby.

Zgoda, Google ze swoim Google Now stara się zrobić coś podobnego, ale, jak donosi ZDNet, Microsoft planuje w niedalekiej przyszłości wprowadzić ten system do wszystkich formowanych przez siebie urządzeń. Cortana ma stać się integralną częścią wszystkich nowych Windows Phone’ów, Xboxów czy nowych wersji Windowsa.

Z lipcowej notatki Steve’a Ballmera przeznaczonej dla kluczowych pracowników, która wpadła w ręce Mary Jo Foley wynika, że Microsoft będzie pracował nad całą rodziną produktów, skupioną wokół tego pomysłu:

„Nasz UI będzie mocno spersonalizowany, oparty na zaawansowanej, prawie magicznej [sztucznej] inteligencji w naszej chmurze, która z czasem uczy się coraz więcej na temat ludzi i otaczającego ją świata. Nasz shell będzie natywnie wspierał wszystkie nasze kluczowe usługi i będzie świetny w bezproblemowym odpowiadaniu na zapytania ludzi; będzie nawet przewidywał ich potrzeby zanim padnie pytanie.”

Brzmi interesująco, choć nie mogę pozbyć się niepokojącego wrażenia, że jeśli CEO jednej z największych firm technologicznych na świecie używa do opisu posiadanej przez swoją firmę technologii słowa „magiczny”, nic dobrego z tego nie wyniknie.

Na szczęście do Skynetu jeszcze trochę brakuje. Ze zrzutów ekranu zdobytych przez portal The Verge wynika, że Cortana ma jak na razie dostęp tylko do informacji na temat pogody, powiadomień, kalendarza oraz lokalizacji. A raczej miała, ponieważ portal zastrzega, że zdobyte przez niego zrzuty ekranu prezentują stan prac sprzed kilku miesięcy a możliwości systemu mogą być już dużo większe. Na własne oczy będziemy się mogli o nich przekonać najwcześniej na początku przyszłego roku, kiedy to Windows Phone zostanie zaktualizowany do wersji 8.1.


podobne treści