wynalazki

Corning: Giętkie gadżety dopiero za trzy lata

Możliwości jakie niesie ze sobą wizja giętkiej elektroniki potrafią przyprawić o zawrót głowy. Wydawać by się mogło, że technologia ta jest na wyciągnięcie ręki. Niestety James Clappin z Corning Glass, wylał na głowę wszystkich entuzjastów kubeł zimnej wody – na coś takiego będziemy musieli poczekać jeszcze jakieś trzy lata.

Podczas wywiadu udzielonego w Pekinie, Clappin odniósł się do wszelkiego rodzaju doniesień na temat giętkiej elektroniki użytkowej, ze szczególnym uwzględnieniem hipotetycznego zegarka iWatch. A kto jak kto, ale człowiek, który odpowiada za badania i technologię w firmie, która opracowała giętkie ekrany Willow Glass powinien choć trochę orientować się w temacie. Według niego coś takiego jest możliwe, ale jeszcze nie teraz.

Clappin przyznaje, że najwięksi producenci mają dostęp do Willow Glass od czerwca zeszłego roku. Problem polega na tym, że właśnie właściwości tego materiału sprawiają, że nie bardzo wiadomo w jaki sposób wykorzystać jego potencjał:

„Ludzie nie są przyzwyczajeni do ekranów, które się zwijają,” stwierdził Clappin. „Możliwość wykorzystania go w finalnym produkcie jest ograniczona.”

Ale nie wszystko stracone. Clappin szacuje, że w ciągu najbliższych trzech lat opanujemy technologię giętkiej elektroniki do tego stopnia, że jej wykorzystanie nie będzie ograniczone do eksperymentalnych prototypów i niszowego sprzętu dla najbardziej napalonych gadżeciarzy. Pożyjemy, zobaczymy.


podobne treści