news

Co szef projektantów Apple sądzi o iPhone 4

Jon Ive udzielił wywiadu, co nie zdarza mu się często. Zaczyna od tego, że na jego biurku spoczywa właśnie iPhone 4, a następnie dzieli się kilkoma uwagami na temat kulisów powstawania nowych urządzeń.

Kluczowy fragment dotyczy projektowania nowoczesnych technologii. Ive mówi: „Współczesne szkoły uczą korzystania z wyszukanych programów do projektowania sprzętów. Jednak pracowanie tylko z komputerem stwarza niebezpieczeństwo, że znajdziemy się w całkowitej izolacji od świata rzeczywistego. W pogoni za stworzeniem modelu w 3D, tracimy możliwość doświadczenia tworzenia czegoś materialnego. Gubimy kontakt z namacalnymi materiałami i kształtami, które można wyczuć dłonią. Nie wiemy na przykład, gdzie coś może się złamać, wygiąć. Narzędzia cyfrowe są fantastyczne, ale ludzie powinni nadal zdobywać prawdziwe doświadczenia z pracy z materiałami.”

Innymi słowy – czyżby coś zostało zaprojektowane jedynie wirtualnie? W takim razie pozew o niezachowanie należytej staranności jest zasadny. [Brian Lam/giz, Core77]


podobne treści


  • Rafał Tomański

    to ten sam człowiek, który tak niesamowicie schudł swojego czasu: http://gizmodo.pl/gadgets/2898/cudowna_metamorfoza_projektanta_apple.html

  • drmizantrop

    nie rozumiem fascynacji zmianą jego wyglądu to żenujące czy gruby czy chudy jest zdolnym człowiekiem Panie Rafale to nie szerokość dupy decyduje o tym kim jesteśmy !!!

  • Anonim

    Cóż za fenomenalne odkrycie.
    Ta wypowiedź jest na miarę geniuszu Leonarda da Vinci.
    Szkoda, że niektórzy nie znają powiedzenia że „mowa jest srebrem a milczenie złotem”

  • elo

    Mega dresiarski koment Rafale Tomański.

  • Dawid Krysiak

    nie rozumiem ostatniego zdania w artykule – od wielu lat fabryki zafascynowane autocadem porzuciły modelowanie np. w glinie, drewnie czy piance. Wiele urządzeń domowego użytku nigdy nie jest modelowane „na żywo” – robi się po prostu próbny produkt, jak się podoba to maszyny ruszają dalej i produkuje się masowo daną rzecz.