internet

Co sprawiło, że Google Chrome stało się nagle najpopularniejszą przeglądarką świata?

Wieść gminna i internetowa niesie, że Chrome zdetronizowało Internet Eksplorera, który jeszcze jakiś czas temu wydawał się nie do ruszenia na swojej pozycji lidera. Dlaczego tak się stało i dlaczego przeglądarka Google`a zabiera także użytkowników Firefoksowi oraz Operze?

Po pierwsze, Google Chrome ma tyle rozszerzeń, dodatków i aplikacji, które można sobie do tej przeglądarki dodać, że nawet samo ich przeglądanie może doprowadzić do poważnych zawrotów głowy. Oczywiście nie jest tak, że Firefox i Explorer nie mają ich wcale, ale na tym polu produkt Google`a bije swoich rywali kompletnie. Czegokolwiek nie wymyślisz, że byłoby ci potrzebne w twojej przeglądarce – na pewno to istnieje i od posiadania tego dzieli cię zaledwie kilka kliknięć.

Po drugie, Google Chrome imponuje interfejsem. Ale to nie to, co można by przez to stwierdzenie zrozumieć. Podczas gdy od patrzenia na wszystkie zakładki, przyciski, paski zadaniowe Eksplorera bolą oczy, interfejs Chrome`a jest prosty, przyjazny i ekstremalnie wręcz funkcjonalny.

Po trzecie, pamiętacie czasy, kiedy śmialiśmy się z naszych odkrywających internet rodziców, wpisujących Google`owe zapytanie w pasku adresu? Jak wiadomo, w Chromie jest to możliwe. Być może to niewielkie ułatwienie, ale jednak ułatwienie, które pozwala nam zaoszczędzić kilkadziesiąt ważnych sekund dziennie, a przy zaciętej walce na rynku przeglądarek każdy detal się liczy.

Po czwarte, Google Chrome ma również kilka innych fajnych i ciekawych opcji. Na przykład Incognito Mode, który możemy łatwo uruchomić skrótem klawiszowym Ctrl+Shift+N. Co daje nam przejście w ten tryb? Pozwala poruszać się po sieci, nie zapisując przy okazji historii przeglądania, pobierania oraz eliminując cookies.

Po piąte, Google Chrome można – co ważne dla wielu fanów innych usług tej firmy – powiązać z naszych kontem Google.

Po szóste, Google Chrome to przeglądarka rozwijana w nieprawdopodobny wręcz tempie. Kolejne stabilne wersje pojawiają się już co sześć tygodni (!), co sprawia, że użytkownik nie musi czekać na jedną wielką aktualizację, która pozwoli mu uzyskać dostęp do nowych opcji.

Po siódme wreszcie, Google Chrome jest najszybsza. A jak już wielokrotnie pisałem, żyjemy w czasach, w których jedną z najważniejszych wartości jest szybkość dostępu do informacji.

Oczywiście wciąż pojawiają się głosy, że to produkt przereklamowany, że Google zbiera tylko dzięki niemu jeszcze więcej danych o userach… Ale być może warto dać mu szansę? Czy jednak nie?


podobne treści