naukanews

Co można rozwalić działem magnetycznym

„Niebezpieczeństwo. Wysokie napięcie. Nie dotykać. Grozi śmiercią lub poważnymi obrażeniami.” Bardzo słusznie, że na tym dziale magnetycznym o energii 1,25 kilodżula znalazło się takie ostrzeżenie:

Budowa działa pochłonęła dwa lata. Twórca projektu, użytkownik YouTube Larsplatoon, zmieścił w środku cztery kondensatory i akumulator niklowo-metalowo-wodorowy. Jego „1.25kJ Coilgun” ma 78 razy więcej energii niż potrzeba, by zabić człowieka. Jak na wyrób domowej roboty, całkiem nieźle. [Kyle VanHemert/giz, Make, PopSci]


podobne treści


  • madzia

    tylko dlaczego to strzela pociskiem?

  • rotel141

    Ponieważ nie wiadomo jeszcze jak w polu plazmy uwięzić pole magnetyczne.

  • sebek.b

    zapomniano dodac ze 1.25kJ to ilosc energii elektrycznej w kondensatorach a nie energia pocisku.

  • kindof

    Rotel nie widomo też jak paradoks fermiego wpływa na poziom zdolności do operowania pojęciami abstrakcyjnymi.

  • avokado

    nie lepiej było po prostu wyrzucić te bibeloty na śmietnik? nieee przecież trzeba stworzyć działo śmierci…..ehh a mógł po prostu posprzątać pokój.

  • gizm

    „akumulator niklowo-metalowo-wodorowy”- czy nie lepiej poprostu napisac NiMH czyli dość stary typ wyparty juz z telefonów?
    Jak zwykle tragiczny poziom pismaków polskiego gizmodo…(za ogół artykułu)