biznes

Ciemne chmury nad Teslą

Niedawny śmiertelny wypadek z udziałem Modelu X przyciągnął uwagę inwestorów do firmy Elona Muska, choć nie można powiedzieć, by akurat w tym wypadku było to zainteresowanie przez nią pożądane. Kolejnym ciosem była obniżka ratingu obligacji Tesli, którą właśnie ogłosiła agencja Moody’s.

Tesla Motors nie ma ostatnio szczęścia. Na nowojorskiej giełdzie akcje spółki spadły w środę o 8 procent, wtorek firma kończyła notowania 82, procentowym spadkiem. Ale tracą nie tylko akcje Tesli, równie dramatyczna jest sytuacja jej obligacji. Po tym jak agencja Moody’s obniżyła ich rating z B2 na B3 ich rentowność wzrosła do 7,7 procent, co oznacza, że firma będzie musiała oddać pożyczane pieniądze z dużo większym procentem niż dotychczas. A jest co oddawać. Tylko w listopadzie tego roku Tesla będzie musiała wykupić swoje obligacje o wartości 230 milionów dolarów, w marcu przyszłego roku będzie musiała oddać kolejne 920 milionów.

Problemów nie łagodzą zmniejszające się rezerwy gotówki, ani tym bardziej opóźnienia w produkcji Modelu 3. W czwartym kwartale ubiegłego roku firma wyprodukowała jedynie niecałe 2,5 tysiąca tych samochodów, czyli tyle, ile do końca marca tego roku produkowane miało być tygodniowo. Nowe informacje na temat postępów w produkcji tego modelu przyniesie z pewnością raport kwartalny, który Tesla ma ujawnić w przyszłym tygodniu.

Na domiar złego śmiertelny wypadek, jaki miał miejsce w ubiegłym tygodniu, poskutkował wszczęciem federalnego śledztwa, a do tej pory nie wiadomo, czy rozbity samochód był w trakcie wypadku kierowany przez człowieka, czy działał w trybie autonomicznym. Jak twierdzi Tesla, z powodu zniszczeń, firma nie była na razie w stanie odzyskać danych. Gdyby jednak okazało się, że do tragicznego zdarzenia przyczynił się autopilot, byłby to ogromny cios dla wizerunku firmy.

Ciemne chmury zbierają się więc nad Teslą i wygląda na to, że rozproszyć może je tylko publikacja wspomnianego wyżej raportu kwartalnego, który zawierałby bardziej optymistyczne dane na temat finansów firmy.

Zdjęcie: Flickr/minnibeach

podobne treści