newssztuka

Ciało profesora broni się przed kamerą wszczepioną w tył głowy

Pamiętacie profesora, który postanowił wszczepić w tył głowy kamerę?
Waffa Bilal nosi ją teraz na opasce, a pod spodem goi się rana.

Wokół jednego z trzech tytanowych uchwytów w głowie pojawiła się niebezpieczna infekcja. Lekarze musieli więc usunąć ten fragment w ubiegły piątek. Powstała rana, w którą na razie nie można wszczepić nowego implantu.

Wykładowca Uniwersytetu Nowojorskiego i artysta nosił na głowie (w głowie?) aparat od grudnia. Nie wiadomo, czy będzie mógł kontynuować swój eksperyment. [Chronicle, Pop Sci]

podobne treści

  • Michał Misiek Lebecki

    ja już wtedy się pytałem po cholerę on to sobie wszczepiał skoro mógł nosić na opasce kamerę.

  • awedawe

    bo jest glupi

  • cycu

    każdy szanowany inżynier użyłby duct tape’a..