news

Chiński atak hakerski pochodził z dwóch uczelni

Amerykańska Narodowa Agencja Bezpieczeństwa (NSA) namierzyła olbrzymie ataki hakerskie z Chin. To po nich Google zapowiedział wycofanie się z chińskiego rynku. Amerykańscy śledczy twierdzą, że ataki pochodziły z dwóch chińskich uczelni, w tym jednej wojskowej.

Na razie ustalenia te są potwierdzone. Nie wiadomo, czy za atakami stoi chiński rząd, czy też pojedyncze osoby. Możliwe jest też, że hakerzy z innych krajów użyli chińskich serwerów, by zamaskować źródło ataków lub skompromitować chińskie uczelnie.

Jedna rzecz jest pewna: do ataków wykorzystano niedawno odkrytą dziurę w przeglądarce Internet Explorer 6.0. Dzięki niej mogli wysyłać maile do pracowników firm podszywając się pod znane im osoby i przesyłając w ten sposób szkodliwe załączniki.

Nie chciało się upgrade’ować? No, to teraz macie. [Adam Frucci na podstawie NY Times]


podobne treści