news

Chińska samoobrona

Co robi rolnik, gdy widzi intruza na swoim terytorium? Chińczyk Yang Youde wyciąga wyrzutnię pocisków domowej roboty. Udało mu się już wystraszyć dwie grupy ludzi, którzy chcieli go zmusić do opuszczenia domu. Druga grupa liczyła setkę osób.

Youde broni się przed eksmisją, o której został poinformowany rok temu. Rolnik ma podpisaną umowę dzierżawy ziemi do 2019 roku, ale w Chinach decyzje administracyjne często nic sobie nie robią z prawa własności. Działka została sprzedana deweloperom pod budowę osiedla.

Pierwszą grupę pracowników firmy budowlanej, 30 osób, Youde odstraszał za pomocą domowej roboty bomb. Szybko skończyła mu się amunicja, więc tamci go pobili, ale nie zniszczyli jego domu od razu buldożerem. Błąd.

Za drugim razem było ich już stu, ale Youde zdążył zaopatrzyć się w więcej koktajlów Mołotowa i bomb z fajerwerków. Rolnikowi udało się odstraszyć napastników do czasu przybycia policji. Deklaruje, że następnym razem będzie się nadal bronił. [Kat Hannaford/giz, China Daily, ESWN, Shanghaiist]


podobne treści


  • Anonim

    Jazda z mojego trawnika!

  • a

    moje pole…..

  • agarvaen

    Tak powinien robić każdy polak po wejściu ustawy umożliwiającej decyzja administracyjną zabrać nam ziemie pod budowę autostrad, stadionów, kolei, itp. Nasza ziemia, to nasza ziemia, my ją zasiedlamy, uprawiamy, strzyżemy trawniki i zapuszczamy korzenie dając Polskiej ziemi nowe pokolenia. Jeszcze Polska nie zginęła, puki my żyjemy!!

  • mieczyslav87

    Czytając wypowiedzi takich ludzi jak agarvaen, za przeproszeniem, szlag mnie trafia. „Nasza ziemia, to nasz aziemia” [btw. imć Lepper kiedyś podobne bzdury wykrzykiwał paląc opony] a autostrady, szybką kolej i stadiony to by każdy chciał, ‚byle nie u mnie tylko u sąsiada’. Przy takiej postawie faktycznie nigdy nie uda nam się rozwinąć do poziomu krajów zachodnich, a jedyne co się uda osiągnąć delikwentowi blokującemu inwestycje to wywłaszczenie i nominalna kwota za nieruchomość i, co dotyka wszystkich, ciągłe opóźnienia w rozbudowie infrastruktury krajowej.
    [Z innej beczki, jak już cytujesz hymn narodowy to korzystaj ze słownika, pisze się 'póki']

  • ip

    tak jest i pozdrawiamy właścicieli działki z Powstańców Śląskich w Warszawie, przez których przez 16 lat tworzyły się korki przy Bemowie… „bo tak”
    p.s.
    jak bym napisał Polak z dużej literki:)…

  • mieczyslav87

    Ha! Cieszę się z głosu poparcia :] Mnie również dzierżawcy działki z Powstańców dawali się we znaki!
    P.S.
    Może on się właśnie czuje polakiem a nie Polakiem i dlatego takie bzdety wypisuje?
    Pozdrawiam trzeźwo myślących!

  • pfffryk

    @mieczyslav87 jak już poprawiamy to nie „póki” a – kiedy

  • mieczyslav87

    @pfffryk Hmm, jak chodziłem do podstawówki wieki temu to uczyli nas wersji tekstu z ‚póki’ ale z tego co widze wiki podaje że oficjalnie teraz jest ‚kiedy’ a więc kajam się publicznie za mój błąd!

  • hadam4

    Trzymam kciuki za faceta, choć samotni obrońcy zazwyczaj kiepsko kończą.