news

Chińczyk poszedł do pracy w stroju Iron Mana

Jest wielu superbohaterów, których łatwiej naśladować, na przykład tacy Superman i Spider-man lansują się na mieście w przylegających do ciała, lekkich trykotach. Dopiero przebranie się za Iron Mana to powód, by wzbudzać szacunek!

Pracownik ZTE Wang XiaoKang wydał 460 dolarów na części do stroju własnej roboty. Do kosztu materialnego trzeba dodać czas potrzebny do zbudowania pracochłonnej repliki. Kostium ma oczywiście własny reaktor łukowy, lampy LED oraz wentylatory zasilane akumulatorami ukrytymi w kostiumie. Nic dziwnego, że w stroju niełatwo się poruszać – waży ponad 50 kilogramów!

Kiedy kostium był gotowy, XiaoKang pojawił się na kampusie ZTE w Szanghaju, wprowadzając ochronę i znajomych w stan osłupienia.

Plany na przyszłość? Po udanym skonstruowaniu własnego stroju Mark I, XiaoKang rozpoczął pracę nad repliką Mark III. [Wang XiaoKang, MIC Gadget]


podobne treści


  • Anonim

    czekam na w pełni funkcjonalną wersję japończyków, widzę sporo miejsca na akumulatory do zasilenia egzoszkieletu… niekoniecznie musi latać… wojny przyszłości będa niesamowite :D

  • improud

    powinien skupić się na reaktorze łukowym ;) … ale tak na serio to wiecie ze kilkanasie procent amerykanów wierzy że Ironman istnieje naprawdę?