news

Chce walczyć z tajfunem przy pomocy łodzi podwodnych

Tajfuny zbierają co roku krwawe żniwo w Azji. Chanthu w tym roku spustoszył Filipiny. W Korei w tym roku spadł rekordowy poziom opadów, półwysep nawiedziły też silne tajfuny (m.in. Kompasu). Fanapi niedawno spowodował ogromne zniszczenia na Tajwanie. Żeby jakoś strzec się tych kataklizmów, tworzone są specjalne jednostki meteo (jak na przykład Obserwatorium w HK - na tej stronie można śledzić każdy tajfun z okolic Hong Kongu), których zadaniem jest śledzenie tras tych niszczycielskich mas powietrza i ostrzeganie ludności. 

Co sprawia, że tajfun rośnie w siłę? Ciepła woda, nad którą przechodzi. Najlepiej dla tajfunu jest, gdy temperatura wody wynosi między 25 a 26 stopni. Japoński wynalazca, Koichi Kitamura, wpadł na genialne rozwiązanie – gdyby tak ochłodzić powierzchnie wody przy pomocy łodzi podwodnych? Przy pomocy 20 metrowych rur, łodzie pompowałyby zimną wodę na powierzchnię oceanu znajdującą się pod tajfunem. W ten sposób masa powietrza nie byłaby w stanie przybierać na sile i nie byłaby już tak niszczycielska.  

Według naukowca potrzeba byłoby około 20 takich łodzi, pompujących 480 ton metrycznych wody na minutę – wtedy na powierzchni około 5,7 tysiąca metrów kwadratowych temperatura wody obniżyłaby się o jeden stopień Celsjusza i tajfun nie miałby się czym wzmacniać. Trzymamy kciuki za wynalazek. [Sam Biddle/giz, Telegraph i Scuttlefish]

Zdjęcie na podstawie: NASA Goddard


podobne treści