biznesnewsWiadomość główna

CFO Huawei aresztowana w Kanadzie

Kiedy kilka dni temu Chiny i USA doszły do porozumienia w kwestii ceł, świat odetchnął z ulgą. Ale nie na długo. Jak w rozwój wydarzeń wpisze się aresztowanie CFO Huawei, Meng Wanzhou?

Meng Wanzhou, CFO Huawei, a jednocześnie córka założyciela chińskiej firmy, została aresztowana na lotnisku w Vancuover na prośbę władz USA. Teraz czeka ją ekstradycja do tego kraju. Do zdarzenia doszło w sobotę, ale dopiero teraz podano publicznie informację o nim. Stawiane CFO Huawei zarzuty nie są znane, ale władze USA prowadziły własne śledztwo w sprawie potencjalnego łamania przez Huawei sankcji przeciwko Iranowi. Szefowa finansów firmy powinna coś wiedzieć w tej sprawie.

Problem w tym, że nie jest to zwykła sprawa. A przynajmniej nie tak zostało to odebrane, ponieważ wszyscy zdają się uważać, że jest to kolejna salwa w niewypowiedzianej wojnie gospodarczej pomiędzy USA a Chinami. Przynajmniej tak zareagowały rynki – wycofując kapitał z giełd Azji i Europy. A z bardziej przyziemnych powodów, problem u tak dużego producenta ma szanse odbić się na setkach mniejszych firm będących jego podwykonawcami.

Pekin raczej też widzi w tym drugie dno i, delikatnie mówiąc, nie jest zadowolony. Po pierwsze dlatego, że szefostwo Huawei ma powiązania z Komunistyczną Partią Chin, ale w ChRL praktycznie wszyscy biznesmeni kończą wcześniej czy później w partii. Zapisał się do niej niedawno nawet Jack Ma. Ważniejsze jest jednak to, że Huawei jest jedną z najważniejszych chińskich firm technologicznych, która nie dość, że już teraz sprzedaje więcej urządzeń niż Apple, to jeszcze jest zaangażowana w budowę infrastruktury telekomunikacyjnej oraz w badania nad kluczowymi dla ambicji ChRL technologiami, na przykład nad technologią sztucznej inteligencji. Aresztowanie Meng Wanzhou to duży cios dla firmy.

Chiny, ustami rzecznika ministerstwa spraw zagranicznych, oczywiście protestują przeciwko aresztowaniu CFO Huawei:

„Złożyliśmy już stanowcze protesty, zarówno w Kanadzie jak i w USA, przeciwko jej zatrzymaniu. Domagamy się, by oba kraje podały jego powody i natychmiast zwolniły aresztowaną (…).”

Całkiem zabawnie brzmi to w ustach przedstawiciela państwa, w którym niewygodni dla władzy ludzie po prostu „znikają”, ale zabawne nie jest. Pozostaje czekać na rozwój sytuacji i mieć nadzieję, że nie przyjdzie nam żyć w ciekawych czasach.

Zdjęcie: Flickr/Corey Leopold

podobne treści