newssmartfonyWiadomość główna

By wrócić, Galaxy Nexus musi stać się… gorszy

Google przygotowało łatkę, która pomoże zawiesić wydany w zeszłym tygodniu sądowy nakaz wycofania ze sprzedaży smartfonu Samsung Galaxy Nexus, którego oprogramowanie (a właściwie głosowy asystent) rzekomo narusza patent Apple z zakresu rozwiązań dotyczących „uniwersalnego wyszukiwania”.

Google oznajmiło, że wczoraj wieczorem rozpocznie się proces rozsyłania update’u OTA dla wszystkich egzemplarzy Galaxy Nexusa rozsianych po terytorium Stanów Zjednoczonych. Łatka zmodyfikuje wbudowaną wyszukiwarkę urządzenia tak, aby zwracała ona wyłącznie rezultaty pobrane z sieci, a nie – jak miało to miejsce wcześniej – także wyniki zaczerpnięte garściami z pamięci telefonu.

A zatem pierwsze starcie dla AppleGoogle, by móc dalej sprzedawać swój smartfon musi uczynić go… po prostu gorszym. Trudno nie uznać tego za porażkę. Gigant z Mountain View może uspokajać (i pocieszać się myślą), że to sytuacja w zupełności tymczasowa, ale… nie jest to do końca prawda. Jeśli amerykański sąd ostatecznie (czyt. prawomocnie) przychyli się do wersji Apple i stwierdzi, że Galaxy Nexus w sposób nie budzący wątpliwości narusza patenty jabłuszka – producent najsłynniejszej wyszukiwarki internetowej świata będzie miał nie lada orzech do zgryzienia.

Update, jak wspomniano, według oficjalnych deklaracji miał zostać udostępniony użytkownikom Galaxy Nexusa już wczoraj wieczorem, a sam smartfon powróci dzięki na niemu na półki Google Play Store już w przyszłym tygodniu.

[The Verge i ABC News]


podobne treści