news

Burger King w Japonii dorzuca do kanapki prysznic

Pojawia się i znika – tak było z Burger Kingiem w Polsce, tak było też w Japonii. Sieć na jakiś czas wycofała się z tamtego rynku z powodu słabych wyników sprzedaży, teraz wraca z nowym pomysłem. Trafionym?

Klient kupuje kanapkę z soczystą wołowiną (oby) i zasiada do stolika. Do stacji dokującej podłącza swojego iPoda lub iPhone’a i zaczyna słuchać ulubionej muzyki. Z głośnika, który znajduje się ponad stolikiem. Zostanie skąpany muzyką z „prysznica”, a możliwość regulacji dźwięku sprawia, ze wszyscy dookoła poznają jego playlistę.

Taka prywatna szafa grająca, wisząca nad głową konsumenta. Ciekawe, czy do poprawienia wyników sprzedaży nie wystarczyłaby lepsza jakość posiłków. Nie, może jednak nie. Dziś konsumenci „chcą czegoś ekstra”. [Jack Loftus/giz, Walkerplus, OhGizmo]


podobne treści


  • aaa

    Już to sobie wyobrażam, jak ktoś puści Justina Biebera :)