news

Bunt w Facebooku

Narady w centrali Facebooka zwołane w związku z kontrowersjami dotyczącymi prywatności toczą się w mało przyjaznej atmosferze. Prezes i założyciel firmy, Mark Zuckerberg, będzie zmuszony przemyśleć swoje nastawienie do spraw ochrony danych osobowych użytkowników serwisu.

Zuckerberg nie godził się w przeszłości z pracownikami, którzy namawiali go, by ukrywać prywatne dane w profilach. Prezes wolał własną filozofię, pokazywania wszystkim Internautom jak najwięcej. W trakcie specjalnie zwołanych spotkań usłyszał jednak wiele poważnych argumentów za udostępnieniem użytkownikom Facebooka lepszych narzędzi do ochrony danych.

Spotkania toczące się w Dolinie Krzemowej od tygodnia dotyczą publicznej krytyki nowych, dla wielu osób zbyt daleko idących, funkcji Faceboooka. Pierwsza służy użytkownikom do dzielenia się ze znajomymi z portalu wiadomościami o tym, co robią w sieci (ktośtam zrobił cośtam na FarmVille), druga udostępnia zewnętrznym serwisom wiadomości o tym, ilu i jakich przyjaciół mają na Facebooku użytkownicy.

Pracownicy przekonują Zuckerberga, by skorzystać z nowego rozwiązania, które umożliwiałoby osobom korzystającym z Facebooka „schować” profil. Być może już w tym tygodniu dowiemy się, jakie decyzje zostały podjęte. Stawka jest wysoka.

[Rosa Golijan/giz, WSJ, Business Insider, zdjęcie Ludovic
Toinel
]


podobne treści