designnewssztuka

Budowa najpaskudniejszej sceny operowej świata

Nad pięknym Jeziorem Bodeńskim powstaje scenografia do inscenizacji
opery „Andre Chenier”, opowiadającej o czasach Rewolucji Francuskiej. Twórcy sięgnęli po mocne środki, więc na pływającej scenie u wybrzeży austriackiej miejscowości Bregenz powstaje olbrzymi, makabryczny tors.

Sama głowa mierzy 15 metrów wysokości i została w ubiegły czwartek zamontowana za pomocą dźwigów. Ciekawe, czy jej oczodoły coś wypełni. Premiera opery planowana jest 20 czerwca. [WSJ, zdjęcie: Felix
Kaestle/AP]

podobne treści

  • Michał Woźniak

    Prawie jak w Świebodzinie