wynalazki

Brytyjska firma opracowała ogniwo wodorowe dla iPhone’a 6

Biorąc pod uwagę wielkość ekranów i moc obliczeniową współczesnych smartphone’ów ich piętą achillesową bardzo często jest akumulator. Nie jest więc sytuacją wyjątkową, że urządzenie działa mniej więcej 24 godziny. Nie jest to wiele, dlatego brytyjska firma Intelligent Energy postanowiła opracować rozwiązanie, które może znacząco wydłużyć czas pracy. Przynajmniej w przypadków iPhone’a 6.

Brytyjczycy postawili na dość niecodzienne rozwiązanie i opracowali ogniwo wodorowe, które mieści się w obudowie obecnego smartphone’u Apple. Nie jest to jednak zamiennik akumulatora litowo-jonowego o pojemności 1810 mAh, a jego dopełnienie, które można umieścić w obudowie urządzenia bez przeprowadzania większych modyfikacji. Jedyną wymaganą zmianą są otwory w tylnej części obudowy, przez które może uciekać nadmiar ciepła i para wodna.

Na szczęście para z otworu nie będzie buchała jak z parowozu, ogniwa paliwowe działają w zupełnie inny sposób. W uproszczeniu źródłem energii elektrycznej jest reakcja utleniania – wodór trafia na anodę, na której oddaje elektrony, w wyniku czego powstają kationy wodorowe. Na katodzie pobrany z atmosfery tlen reaguje z elektronami, ulegając redukcji do anionu. Anoda od katody oddzielona jest specjalną półprzepuszczalną membraną, dzięki czemu jedynie kationy wodorowe mogą przedostać się w okolice katody, gdzie wchodzą w reakcję z anionami tlenkowymi tworząc wodę. Reakcja generuje pewną ilość ciepła, zaś energię elektryczną uzyskuje się dzięki temu, że elektrony z anody trafiają do katody obwodem elektrycznym.

Wykorzystywany w tego rodzaju ogniwach wodór musi się kiedyś skończyć, ale w przypadku iPhone’a 6 Intelligent Energy twierdzi, że jedno ładowanie powinno zapewnić zasilanie przez tydzień. Po tym czasie należy go uzupełnić na przykład w postaci swego rodzaju wodorowych „pastylek”, które trzeba byłoby umieścić w urządzeniu. Przynajmniej tak mogłoby to wyglądać jeśli rozwiązanie przyjęłoby się na rynku, ponieważ na razie Intelligent Energy może pochwalić się działającym prototypem ogniwa wodorowego, które mieści się w obudowie iPhone’a 6, a które ładowane jest na razie przez modyfikowane gniazdo słuchawkowe.

Jednak prace nad wodorowymi „pastylkami” już trwają. Na razie nie wiadomo kiedy tego typu ogniwa wodorowe trafią na rynek, a Intelligent Energy odmawia komentarzy na temat zaangażowania Apple w ten projekt.

Zdjęcie: Flickr/JohnKarak


podobne treści