gadżetynews

Brakuje ci gniazdek elektrycznych?

Jeśli naprawdę nie masz już miejsca na podłączenie kolejnych gadżetów do prądu, to polecamy FlipIt. Zobaczcie, jak to działa. 

Dzięki temu ustrojstwu naładujemy dowolne urządzenie pod USB. Mały gadżet wciśnie się tam, gdzie listwa lub rozgałęziacz nie mieści się. Poza tym wygląda interesująco i na pewno przyciągnie wzrok ciekawskich. Pomijając fakt, że gniazda są troszkę inne (amerykańskie), to myślę, że pomysł łatwo można by było przenieść na polski rynek.

Przyjemność szpanowania nietuzinkowym gadżetem kosztuje 15 dolarów. [FlipIt!]


podobne treści


  • wuj

    W Polsce bardzo rzadko mozna spotkac gniazdka z tak plaskim wejsciem – zazwyczaj sa one otoczone pierscieniem…

  • jam80

    Co to za wynalazek :P Lata temu na ruskim bazarze nasi wschodni sasiedzi handlowali tzw złodziejkami, co jest bardziej praktyczne :)

  • paw

    Za chwilę usłyszymy o pożarach jakie spowodało to rozwiązanie. W tyczka nie jest dostatecznie głęboko włożona i może to spowodować luzy w gniazdku, iskrzenie i pożar gotowy.