news

BP zabrania korzystania z masek ochronnych

Pracownicy koncernu, którzy zbierają ropę z wycieku w Zatoce Meksykańskiej, zaczynają cierpieć na dolegliwości układu oddechowego i trawiennego.
BP nie zgadza się jednak na to, by korzystali z masek, co mogłoby
zapobiec lub ulżyć dolegliwościom.

Substancje używane do rozbijania ropy i wszechobecne w okolicy opary to same toksyny. Ponad 30 tysięcy osób pracuje przy czyszczeniu Zatoki. Wiele z nich to miejscowi rybacy, którzy stracili źródło zarobku z powodu katastrofy na Deepwater Horizon i wycieku ropy do wody.

BP i podwykonawcy wyposażają pracowników w odzież ochronną, ale maski nie. Urządzenia filtrujące toksyny mogłyby zapobiec zatruciu. Jednak słyszano, jak przedstawiciele BP grozili pracownikom w Zatoce, że ich zwolnią, jeśli ci będą chcieli korzystać z masek.

Oficjalne komunikaty utrzymują, że praca w Zatoce nie niesie zagrożenia dla zdrowia. Wiele osób sprzątających ropę skarży się jednak na mdłości i różne reakcje alergiczne oraz zatrucia pokarmowe. [Kyle VanHemert/giz, SF Gate]


podobne treści


  • rorque

    jak przy zasypywaniu reaktora w czarnobylu…

  • newwalk

    masakra co oni wyrabiają z ludźmi… widać, że takie korporacje trzymają za mordę cały świat