news

Blog rozgoryczonego pracownika sklepu Apple

Autor bloga CrApple pracuje w amerykańskim Apple Store i codziennie
trawi w sobie nową porcję irytacji i wkurzenia. Mogliśmy oczywiście
przypuszczać, że większość pracowników handlu nie lubi klientów sklepu,
współpracowników i przełożonych, ale bystre spostrzeżenia i ironia
twórcy CrApple sprawiają, że ten blog staje się ciekawym, alternatywnym
źródłem informacji o pracy dla „kultowego” producenta elektroniki.

Motywy przewodnie w twórczości autora: lenistwo pozostałych pracowników sklepu (nikt nie lubi Genius Team) i wymienianie zepsutych iPhone’ów na nowe jako główne zajęcie dnia. Często przewija się też postać Rona Johnsona, szefa Apple Retail, który jest winny zmuszania pracowników do pracy do północy „ponieważ nienawidzi twojej żony i przyjaciół”.

Kilka smaczków z CrApple:

Pierwsza rzecz, którą szybko znienawidzisz, to otwieranie nowego sklepu. Oklaski i okrzyki sugerują, że dzieje się coś ważnego, tymczasem to tylko kolejny pie****y sklep wśród innych badziewiastych sklepów. Wszyscy biją brawo i przybijają sobie piątki, a najbardziej szczęśliwy jest prawiczek, który zawsze zajmuje pierwsze miejsce w kolejce.

O szkoleniu zorganizowanym w niedzielę o 8 rano:

Super, marzyłem właśnie o praniu mózgu w dzień wolny od pracy! Wiem, czego się spodziewać:
1. Managerowie będą znajdowali usprawiedliwienia dla bezsensownych posunięć, będą „dziękować” nam za ciężką pracę na ich premie, tylko o tych premiach nie wspomną.
2. Zobaczymy twarz Rona Johnsona (na video).
3. Pracownicy Apple będą wzdychać i cichutko mielić w ustach przekleństwa.
4. Managerowie, którzy tego dnia nie pracują, przyjdą w drogich ubraniach „weekendowych”.
5. Ugniemy się pod ciężarem zaprezentowanych danych.
6. Podczas prezentacji wydarzy się przynajmniej jedna wpadka techniczna (związana z siłą głosu, Genius Bar albo kłopotami z odtwarzaniem ostatniego Keynote).
7. Morale będzie niższe niż Rów Mariański (standard).
8. Tylko połowa ludzi z Genius Team.

Na koniec – dowód nienawiści wobec klientów-hipsterów (można ich poznać po kapelusikach i idealnie wyskubanych zarostach):

Dlaczego nie ma aplikacji do uświadomienia temu facetowi, że powinien zacząć żyć naprawdę i że niewiele go dzieli od bycia pomylonym z najmodniejszym Szturmowcem Imperium?

Blog istnieje od sierpnia, ale już zdążyła się w nim zebrać porcja źółci. [CrApple Store, 9to5mac]


podobne treści


  • Dawid Krysiak

    przeczytałem wszystko co miał do napisania i mam jedną konkluzję: to totalny życiowy nieudacznik – rozumiem jeśli narzekałby na przereklamowane produkty apple, które musi „z racji stanowiska” reklamować jako najlepsze na świecie. Zrozumiałbym gdyby czepiał się konkretnych zjawisk… Tymczasem gość reprezentuje typowy dla białego śmiecia światopogląd, że „wszystko ssie”. Gdybym z gościem pracował, za szmaty wyprowadziłbym go z firmy i postawił na chodniku z poleceniem znalezienia sobie innej pracy.

  • zbyszekwalki

    popieram kolege niżej. gdyby miał pracowac ciężko fizycznie w Polsce po 10-12h dziennie za 1200zl bez placenia za nadgodziny to by się dowiedział

  • nie.pamietam

    „białego śmiecia” No to pokazałeś swój poziom Czarny Bracie Dawidzie Krysiak :)

  • Dawid Krysiak

    nie.pamietam – co ma stwierdzenie „biały śmieć” to bycia białym/czarnym? nie ośmieszaj się.

  • nie.pamietam

    Ty się ośmieszasz bo piszesz jak zwykły błazen, wplatając w całą dywagację kolory skóry, bo jeśli twierdzisz ze to nie ma nic do siebie to po co ten przymiotnik przed „śmieć”. Boli cię to że facet ma własne zdanie?Że nie spuszcza się na widok produktów apple,że pisze prawdę twierdząc że ludzie jarają się byle gó***m? No bo prawda jest taka że po za systemem t komputerach apple nie ma nic szczególnego co tłumaczyło by ich wartość. Ba, nie tyczy się to tylko komputerów ale również każdego sprzętu apple.

  • fake
  • Anonim

    jaram się iphonem, nie zrozumiecie tego :D nigdy!