biznesinternet

Bitcoin: karta debetowa, która ma rozpropagować cyfrową walutę

Bitcoin ma problem. I nie chodzi wcale o upadek byłej już największej giełdy tej kryptowaluty na świecie – pomimo zainteresowania jakim Bitcoin cieszy się wśród fanów technologii, prawie nikt nie korzysta z niego w codziennym życiu. W pewnych miejscach na świecie można co prawda wybrać część swoich Bitcoinów z bankomatu, czy zapłacić nimi za czesne na cypryjskim uniwersytecie, ale daleko mu do popularności, jaką cieszą się chociażby karty płatnicze. Xapo, jeden z cyfrowych portfeli Bitcoina, stara się to zmienić i proponuje kartę debetową MasterCard połączoną ze swoimi usługami.

Jak miałaby działać taka usługa? Operator płatność, w tym przypadku MasterCard, za pośrednictwem swojej sieci, sprawdzałby, czy na rachunku klienta znajduje się równowartość ceny wyrażona w Bitcoinach. Jeśli tak, operator przesyłałby informacje o tym do terminalu, który autoryzowałby transakcję, a klient mógłby wyjść ze sklepu z zakupami. W tym samym czasie Xapo sprzedałoby odpowiednią ilość Bitcoinów z portfelu klienta, by pokryć koszty tej transakcji.

Przynajmniej tak to wygląda w teorii, ponieważ w praktyce Xapo, choć rozpoczęło już zbieranie zamówień na karty, nie porozumiało się jeszcze z MasterCard w tej kwestii. Na razie wiadomo tylko, że Xypo prowadzi dopiero rozmowy z dwoma bankami, które mają pośredniczyć pomiędzy cyfrowym portfelem, a MasterCard. Pozostaje mieć nadzieję, że uda im się zrealizować ten pomysł.

Zdjęcie: Xapo


podobne treści