internet

Bitcoin bije kolejne rekordy

Pomimo pewnych wstrząsów, jakie dotknęły w tym roku rynek Bitcoina, wartość kryptowaluty nadal rośnie. Właśnie pobiła swój własny rekord, przekraczając 10 tysięcy dolarów.

I nadal rośnie. Za zaprezentowaną po raz pierwszy dziewięć lat temu kryptowalutę zapłacić trzeba obecnie prawie 11 tysięcy dolarów. Choć rynek ten cechuje się dużymi wahaniami, a ostre spadki, jak te wrześniowe, nie są niczym niezwykłym, w ciągu ostatniego roku kurs Bitcoina wzrósł aż czternastokrotnie.

Tożsamość osoby, która opublikowała teoretyczne podstawy dla Bitcoina podpisując się jako Satoshi Nakamoto, nadal nie jest znana. A sam twórca (lub twórcy) Bitcoina, taktownie milczą w tej sprawie. Oczywiście w ciągu lat pojawiło się wiele hipotez na temat  autorstwa kryptowaluty, jednak do tej pory nikomu nie udało się w  przekonywający sposób jej udowodnić.

Najnowszą z nich prezentuje Sahil Gupta, były stażysta w SpaceX, który twierdzi, że twórcą Bitcoina jest… Elon Musk.

Na poparcie tej tezy Gupta przytacza kilka argumentów. Pierwszym z nich jest to, że zarówno ekonomia jak i kryptografia nie są zagadnieniami obcymi dla Muska, który w końcu zdobył swoje pieniądze tworząc PayPala. Drugim jest to, że kod źródłowy napisny został przez kogoś, kto, w ocenie, Gupty doskonale włada C++, a Musk polega właśnie na tym języku w SpaceX. Były stażysta w SpaceX wskazuje też, że Bitcoin pojawił się w roku 2008, czyli w czasie kryzysu finansowego, a nie od dziś można zauważyć, że Musk stara się rozwiązywać problemy całej ludzkości – waluta oparta na mocy obliczeniowej pozostająca poza kontrolą banków jest jakimś rozwiązaniem.

Sam Musk oczywiście zaprzeczył, jakoby to on stworzył Bitcoina, ale głos Gupty jest interesującym przyczynkiem w dyskusji na temat autorstwa kryptowaluty.

Zdjęcie: Flickr/antanacoins


podobne treści