internet

Bing wyświetla pięć razy więcej zainfekowanych stron niż Google

Microsoft bardzo chętnie wytyka Google fakt, że deweloperzy mają dostęp do informacji na temat kupujących, ale sam nie będzie zachwycony ustaleniami niemieckich ekspertów, którzy stwierdzili, że Bing pięciokrotnie częściej niż Google odsyła do zainfekowanych stron internetowych.

Co prawda żadna z wyszukiwarek nie jest w tej dziedzinie bez grzechu (bo w tej dziedzinie to przestępcy mają inicjatywę) ale jednak Google radzi sobie z tym zagrożeniem wyraźnie lepiej niż Bing. Przynajmniej tak wykazało półtoraroczne badanie przeprowadzone przez niemiecką firmę AV-Test, która sprawdziła w sumie 40 milionów stron internetowych na siedmiu wyszukiwarkach.

W tej próbce badacze znaleźli 5 tysięcy zainfekowanych stron. W sumie niedużo, ale okazało się, że z testowanych wyszukiwarek to Google było najbezpieczniejsze. W porównaniu najgorzej wypadła rosyjska wyszukiwarka Yandex, ale z wynikiem 1285 zainfekowanych stron Bing był od niej tylko trochę lepszy. Niestety w porównaniu do Google ten wynik i tak był słaby – najpopularniejsza wyszukiwarka na świecie mogła się poszczycić wyświetleniem jedynie 272 zainfekowanych stron internetowych.

Co ciekawe AV-Test doszło do też wniosku, że ponieważ użytkownicy generalnie częściej klikają w strony, które znajdują się na szczycie wyników wyszukiwania, przestępcy wykorzystują SEO do poprawienia wyników zainfekowanych przez siebie stron.

Na szczęście szanse na to, że wasz komputer złapie złośliwe oprogramowanie przez wyszukiwarkę są minimalne. Ale nie zaszkodzi i tak się przed tym zabezpieczyć.


podobne treści