news

Bilet lotniczy zależny od wagi pasażera

Gdyby ta informacja pojawiła się wczoraj z pewnością uznalibyśmy ją za żart. Ale tak się jednak składa, że nie jest to żart – linie lotnicze Samoa Air zamierzają pobierać opłatę za bilet zależną od wagi pasażera.

Zgodnie z nowym cennikiem Samoa Air podstawą do obliczenia ceny biletu będzie połączona waga pasażera i jego bagażu. I jeśli ktoś zaczął się już nad tym zastanawiać – tak, pracownicy linii lotniczych będą ważyć pasażerów na lotnisku by sprawdzić czy deklarowana przez nich wcześniej waga zgadza się z rzeczywistością.

Szef Samoa Air, Chris Langton, twierdzi nawet, że „jest to najbardziej sprawiedliwy sposób podróżowania. Nie mamy żadnych dopłat za dodatkowy bagaż czy za cokolwiek – po prostu kilogram to kilogram.”

I jest w tym pewna logika. Zwłaszcza, że flota Samoa Air składa się prawie wyłącznie z małych samolotów, którymi może podróżować maksymalnie 12 osób. W takich warunkach to właśnie pasażerowie i ich bagaż stanowią większość masy startowej samolotu. W większych maszynach ten procentowy stosunek jest oczywiście mniejszy.

Samoa Air twierdzi, że według nowego cennika przelot rodziny o średnich gabarytach powinien być w rzeczywistości tańszy niż wcześniej. I prawdopodobnie firma ma racje. Kłopot w tym, że ponad 80% mieszkańców Samoa ma nadwagę.

Tylko czekać, aż podobne rozwiązanie zostanie wprowadzone w tanich liniach lotniczych.


podobne treści