design

Biblioteczka kryjąca drzwi do komnaty tajemnic

Dysponujecie w mieszkaniu pomieszczeniem, w którym wolelibyście przebywać sami? Ba, najlepiej, by nikt nie wiedział o jego istnieniu? Wystarczy schować wejście za meblami.

Niestety, widoczna powyżej rozsuwana biblioteczka kryjąca przejście do naszej świątyni dumania (lub grania) jest nietania. Gotowe rozwiązanie kosztuje co najmniej 3 tysiące dolarów, ale to dopiero początek. Jeśli wersja standardowa z drewna klonowego nam nie odpowiada, za inne wykończenia trzeba dopłacić kolejne 250-950 dolarów, zaś 200 dolarów kosztuje wykończenie z połyskiem. Do tego należy doliczyć przesyłkę.

Pozostaje więc wersja „zrób to sam”, kombinowanie z półkami z Ikei, szynami oraz zawiasami. Wbrew pozorom, nie będzie łatwo! Warto zwrócić uwagę, jak w biblioteczce powyżej część mechanizmu schowano za górną listwą, zaś za podłodze cały ciężar mebla oparto na jednej szynie.

Jednak jeśli złożenie kamuflującego mebla się uda, pozostaje spokój, jaki daje sekretny pokój, którego istnienia nikt się nie domyśla. [Opulent Items, The Red Ferret Journal]


podobne treści