biznesWiadomość główna

Biały Dom: nie ma dowodów na szpiegostwo w wykonaniu chińskich firm. Ale to nie znaczy, że wszystko jest w porządku

Biały Dom postanowił samemu sprawdzić czy naprawdę istnieje zagrożenie ze strony ZTE i Huawei, dwóch firm, które zostały wymienione w raporcie komisji Kongresu. Nie znalazł jednak dowodów na to, że firmy te szpiegują na rzecz Chińskiej Republiki Ludowej.

Na początku października świat obiegła wiadomość, że komisja Kongresu uznała ZTE i Huawei za zagrożenie dla bezpieczeństwa USA. Jakiekolwiek dowody na poparcie tej tezy znajdują się w utajnionej części raportu. Jednak Biały Dom twierdzi, że nie ma dowodów na to, że Chiny szpiegują przy pomocy tego sprzętu.

Nie znaczy to jednak, że administracja Obamy nie popiera wniosków wystosowanych przez komisję Kongresu – używane sprzętu Huawei czy ZTE, niezależnie od tego czy ktoś szpieguje czy nie, nie jest według nich najbezpieczniejsze. Biały Dom stoi na stanowisku, że w zabezpieczeniach wielu produktów obu firm znajdują się luki, które mogły zostać umieszczone tam celowo. Choć nie ma bezpośrednich dowodów na to, że były one wykorzystywane do szpiegowania na rzecz ChRL, są dowody na „podejrzaną aktywność”.

Tyle jeśli chodzi o informacje, które są jawne. Do raportu przygotowanego przez Biały Dom również dołączono tajny aneks, w którym „Obama jeden wie” co się znajduje.

[Reuters]


podobne treści