internetnews

Biały Dom: Korea Północna odpowiada za WannaCry

W maju tego roku miał miejsce jeden z największych ataków ransomeware do tej pory. Mowa oczywiście o WannaCry, który sparaliżował działanie dziesiątek tysięcy firm i instytucji na całym świecie. Wczoraj, podczas specjalnej konferencji prasowej, Biały Dom przypisał odpowiedzialność za niego Korei Północnej.

Tom Bossert, doradca Białego Domu w sprawach bezpieczeństwa narodowego, stwierdził wczoraj, że po przeprowadzeniu drobiazgowego śledztwa, USA mogą z całą pewnością stwierdzić, że za ransomware WannaCry stała Korea Północna, a sam atak miał jego zdaniem „siać chaos i zniszczenie”. Bossert dodał, że zarzuty te opierają się na solidnych dowodach, choć ich nie ujawnił.

„Nie mamy niestety zbyt szerokiego pola manewru, by skłonić ich do zmiany zachowania. Co nie zmienia faktu, że nadal istotne jest, by móc publicznie wskazać, że wiemy, że to oni,” stwierdził Bossert.

Amerykańskie ustalenia pokrywają się z tym, co udało się wcześniej ustalić na przykład wywiadowi brytyjskiemu. Biorąc jednak pod uwagę obecne napięcie pomiędzy USA a Koreą Północną, mają jednak trochę inny ciężar gatunkowy.

O samo przeprowadzenie ataku podejrzewana jest Lazarus Group, hackerska grupa, której członkowie odpowiedzialni są między innymi za głośny atak na Sony Pictures. Podczas wczorajszej konferencji prasowej Bossert wspomniał też, że niedawno Facebook i Microsoft przeprowadziły działania, które zapobiegły innym kolejnym atakom inspirowanym przez Koreę Północną.

Zdjęcie: Flickr/angela n.


podobne treści