newssztuka

Bekonowy Kevin Bacon

W szkole robili sobie żarty z jego nazwiska, a teraz jego popiersie trzeba przechowywać w lodówce. Bardzo zabawne. Nie chciałabym być Kevinem Baconem.

Rzeźbiarz Mike Lahue wykonał śmierdzące (jestem pewna!) dzieło na zlecenie Justina Escha i Dave’a Lefkowa, właścicieli J&D Foods. Praca nad projektem wyglądała nietypowo. Lahue nakładał kawałki boczku na styropianowy model twarzy Bacona. Korzystał z wysuszonych grudek mięsa sprzedawanych jako dodatek do sałatek, ponieważ świeży, surowy boczek zbyt prędko zacząłby gnić.

Artysta przy okazji pożarł cały pojemnik boczku i nabrał nawyku witania się z bekonowym Kevinem Baconem za każdym razem, za którym otwierał lodówkę.

Bekonowy Bacon został wystawiony na aukcji charytatywnej organizacji Ashley’s Team, pomagającej dzieciom chorym na raka. [Rosa Golijan/giz, Ebay, AOL, Wired UK]


podobne treści