wtfwynalazki

Beercade: Automat, w którym wygrasz piwo. Dosłownie

Pamiętacie jeszcze automaty do gier? Ja pamiętam i przyznam się bez bicia, że atmosfera zadymionej jaskini gier arcade z początku lat dziewięćdziesiątych była unikalna. Podrobić tej atmosfery co prawda nie można, ale wygląda na to, że agencja kreatywna McKinney wymyśliła coś, co starszym chłopcom może zastąpić czar utraconego dzieciństwa – automaty z piwem.

Nie, nie mam na myśli maszyny, która zamiast puszek gazowanego napoju wydaje puszki złocistego trunku. Mówimy o prawdziwych automatach do gier, które nalewają zwycięzcy kufel zimnego piwa. Takie urządzenia zostały obmyślone jako narzędzie marketingowe Big Boss Brewing Company a spece od sprzedaży nazwali je przewrotnie Beercade. I faktycznie, wszystko w nich obraca się wokół tematu złotego trunku.

Żeby rozpocząć zabawę dwie osoby muszą umieścić swoje plastikowe kubki (niestety najwyraźniej kufle były za bardzo podatne na emocje) na podstawce na dole urządzenia, co w maszynie Beercade zastępuje wrzucenie monety. Spragnieni gracze mogą wtedy rozpocząć zmagania na arenie bijatyki The Last Barfighter, której wszystkie pięć postaci nazwanych zostało na cześć trunków produkowanych przez Big Boss Brewing Company. Po trzech rundach zawziętego pojedynku maszyna wypełnia kubek zwycięzcy schłodzonym piwem. Powtarzać do uzyskania zadowalających rezultatów.

Szkoda tylko, że Big Boss jest amerykańskim browarem…


podobne treści