news

Bankomaty dla analfabetów wyglądają jak kosze na śmieci

Specjalne bankomaty dla osób, którym słowo pisane sprawia trudność są w fazie testów. Zamiast PIN-u – odcisk palca, zamiast ekranu – przyciski z kwotami, a zamiast paragonu – paragon! Tak, badania potwierdzają, że ludzie (nawet ci, którzy nie potrafią czytać) potrzebują zobaczyć potwierdzenie jako sygnał zakończenia transakcji.

Bankomaty mają przypominać kształtem indyjskie skrzynki pocztowe, ponieważ właśnie tam to urządzenie będzie najbardziej przydatne. Dodatkowo, okrągły kształt zmniejsza możliwość użycia łomu w celu nieuprawnionego otwarcia. Nawet jeśli ktoś się dostanie do środka, to bankomat jest zaprojektowany, aby zgnieść automatycznie kasetę z pieniędzmi.

Prototyp firmy NCR nie będzie wymagał znajomości pisma. Obsługa bankomatu będzie opierać się wyłącznie na kolorach przycisków i weryfikacji tożsamości poprzez przytknięcie palca do czytnika linii papilarnych. Po zakończeniu każdej transakcji klient otrzyma paragon (!), ponieważ konsumenci uważają operację finansową za dokonaną wtedy, kiedy zobaczą świstek papieru (nawet jeśli nie potrafią go przeczytać).

Bankomaty dla analfabetów trafią najpierw do Chin i Indii, głównie do wiosek. Cel: uwolnić miejscową ludność od konieczności zapożyczania się lub wymiany towarów w momencie, kiedy gotówka jest natychmiastowo potrzebna. [Scientific American]

podobne treści

  • Anonim

    Uwierzytelnianie za pomocą odcisku palca jest podobno stosunkowo łatwe do podrobienia, w Polsce w nabliższym czasie mają wprowadzić skanowania układu żył.