naukaWiadomości promowane

Badanie naukowe potwierdziło, że nie warto wracać do eks

komiks

W erze Facebooka i Gmaila odnalezienie starej miłości, choćby przebywała obecnie w Singapurze albo Botswanie, to kwestia kilku minut. Pokusa jest więc silna, ale specjaliści z Uniwersytetu Stanowego w Kansasie stanowczą przed nią przestrzegają.

Prowadząca badania Amber Vennum mówi, że aż 40 procent amerykańskich studentów, z którymi rozmawiała, jest obecnie związanych z osobą, z którą kiedyś zerwała. Specjalistka ds. badań nad rodziną komentuje: „To szokujący wskaźnik, biorąc pod uwagę emocjonalne koszty bycia w cyklicznym związku.”

Porównanie ankiet wypełnionych przez osoby w związkach cyklicznych i niecyklicznych wypadło na korzyść tych drugich. Jak czytamy w MedicalXpress:

Pary w „związkach cyklicznych” (rozstające się i schodzące z powrotem) bardziej impulsywnie podejmują ważne życiowe decyzje, te dotyczące wspólnego mieszkania, kupienia psa albo zajścia w ciążę. Prowadzi to do tego, że osoby będące w tych związkach są mniej zadowolone z partnera, mają więcej problemów z porozumiewaniem się, cierpią na niską samoocenę i nękają je wątpliwości odnośnie wspólnej przyszłości.

W książkach i filmach cucenie dawnej miłości bywa przestawiane jako bardzo romantyczna okoliczność, tymczasem okazuje się, że takie doświadczenie jest znacznie bardziej obciążające psychicznie niż nowy związek.

Vennum wyjaśnia: „Osoby angażujące się w związek tylko do pewnego stopnia rzadziej poświęcają czas na działania sprzyjające jego trwaniu, czyli rozmowy o byciu razem i poświęcanie się dla partnera.” Zaś po rozstaniu niepewność co do wspólnej przyszłości zniechęca do starania się o siebie nawzajem.

Kolejna analiza dowiodła, że pary rozstające się i wracające do siebie częściej decydowały się na separację w ciągu 3 lat po ślubie. Jak potwierdza Vennum: „Schemat cykliczności z niesformalizowanego związku nie ustaje po zawarciu małżeństwa”.

Naukowiec radzi parom, które zerwały: „Nie warto się schodzić. Każde nowe badanie potwierdza, że w złym związku nie czujemy się dobrze. Jeśli wydaje się, że powrót do siebie to naprawdę dobry pomysł, należy najpierw bardzo dokładnie przemyśleć decyzję i jasno określić reguły, według których będzie funkcjonował nowy związek.”
Nauka! Niby wszyscy wiemy, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki, ale często ulegamy złudzeniu, że „tym razem nam wyjdzie”. Wszystko wskazuje też na to, że rozstania i powroty to dla niektórych par sposób, by „coś się działo”. A związane z tym doznania niosą wartość samą w sobie. [MedicalXpress]


podobne treści