news

Autobus szkolny z napędem rakietowym

Co się stanie, gdy w żółtym autobusie szkolnym zamontujemy silnik odrzutowy? Otrzymamy pędzącą prawie 600 kilometrów na godzinę gwarancję niespóźnienia się na pierwszą lekcję.

Poniższy filmik przedstawia wehikuł szalonego inżyniera Paula Stendera z grupy Indy Boys Inc. Ich mechanicy musieli skonstruować go od podstaw, ponieważ zwykły autobus szkolny nie byłby w stanie wytrzymać prędkości, którą docelowo miał osiągnąć, czyli 367 mil na godzinę (około 587 kilometrów na godzinę!).

Paul Stender zbudował odrzutowy autobus z dwóch powodów: żeby zrobić na ludziach wrażenie oraz żeby odciągnąć dzieciaki od narkotyków:

Jets are hot, drugs are not.

W 100% się z nim zgadzamy. [Brian Barrett/giz, Telegraph UK]


podobne treści


  • a

    nie kumam co ma autobus odrzutowy do odciagniecia dzieciakow od narkotykow