samochody

Aston Martin też chce mieć latający samochód

Na polu dziwnych eksperymentów, Aston Martin ma już pewne osiągnięcia – wystarczy przypomnieć konstrukcję o nazwie Cygnus. Teraz jednak firma chce najwyraźniej pobić to osiągnięcie i zbudować latający samochód.

A właściwie taksówkę, ponieważ firma zajmująca się na co dzień budową samochodów luksusowych zamierza stworzyć właśnie latającą taksówkę.

Ale przynajmniej będzie ona luksusowa. Nowy projekt Astona Martina to Volante Vision. Pojazd ten będzie miał trzy miejsca, czyli poza pilotem zabierze na pokład także dwóch pasażerów. Tak jak podobne konstrukcje, Volante Vision to pojazd typu VTOL, czyli pionowego startu i lądowania. Pojazd będzie hybrydowy, czyli częściowo elektryczny napęd zapewniać będzie energię dla śmigieł zamontowanych w trzech miejscach, a obracających się w przeciwnych kierunkach.

Jak przystało na Astona Martina, latający pojazd przyciągać będzie wzrok swoim wyglądem. Będzie też odpowiednio luksusowy, Jak na latającą taksówkę. Będzie ona dodatkowo wyposażona w autonomiczny system nawigacji oraz system informacyjny wyświetlający dane na szklanym kokpicie.

Na razie jest to dopiero koncept, i to dość odległy od tego czym zwykle zajmuje się firma, ale z drugiej strony latający samochód wpisuje się dobrze w „bondowską” tradycję Astona Martina. Może więc kiedyś rzeczywiście zostanie zrealizowany?

Ilustracje: Aston Martin

podobne treści